wtorek, 19 maja 2015

Moje pomadki na letni sezon - róże i fiolety!

W moim zestawieniu jak widać brak miejsca na czerwienie i oranże - źle się czuję w takich kolorach, choć ostatnio kupiłam czerwoną pomadkę, w której wydaje mi się dobrze wyglądam ;) 
Z góry przepraszam, ale trzy produkty z tego zestawienia wyglądają inaczej w rzeczywistości. Niestety, aparat nie uchwycił dobrze ich koloru.



Najpierw przypomnę Wam o pomadkach z zeszłego roku, które w tym roku również zawitają na moich ustach:

środa, 13 maja 2015

PROMOCJE NA KOLORÓWKĘ W DROGERIACH - podsumowanie zakupów + KOLEJNE PROMO!

Czekam jeszcze na jeden produkt ( który w sobotę zostanie przywieziony z Mazur ;)) ), ale jestem niecierpliwa i już wstawiam pościwo ;) Już po promocjach kosmetyków do makijażu w Naturze i Rossmannie, w Hebe jeszcze chyba trwa, ale szczerze mówiąc nie odczuwałam potrzeby, by tam zajść. Pisałam o nieuczciwej taktyce Natury, czyli podwyższaniu cen produktów Essence i Catrice. Rossmann też nie był lepszy, aczkolwiek ceny zostały podwyższone z tego co wiem tylko o złotówkę na produktach, które kosztują kilkadziesiąt złotych ( produkty Bourjois ). Zauważyłyście wyższe ceny? Zresztą już mniejsza z tym, nie ma co roztrząsać nieprzyjemnych sytuacji, dzisiaj optymistyczny post, czyli zakupy, dużo kolorówki ♥


niedziela, 10 maja 2015

Suchy szampon Biedronka, Flower Mood + moja przygoda z tego typu produktami

Ostatni dzień promocji w Rossku, ja jednak zakończyłam już szaleństwo :)
Dzisiaj będzie o suchym szamponie - troszkę kontrowersyjnym kosmetyku. 

Biedronka w lipcu w kosmetycznej ofercie miała szampony Batiste po atrakcyjnej cenie, potem wypuściła swój, który podobno okazał się niewypałem ;-) 
Jakiś czas temu pod wpływem opinii Anwen zdecydowałam się na zakup nowych suchych szamponów z Biedronki - w innym opakowaniu i podobno lepszym działaniu.



Ten ma moim zdaniem ładniejsze, eleganckie opakowanie, do tego widnieje napis "professional line", co rzeczywiście zachęca do zakupu. 

Pojemność: 200ml
cena: 7,99zł
gdzie kupić?: Biedronka

I co mogę o nim powiedzieć? W zasadzie mam mieszane uczucia. Ja oczekuję od szamponu nie tylko odświeżenia (czyli niestety tego białego puchu), ale też lekkiego uniesienia, czyli więcej tego gazu, spray'u, nie wiem jak to określić. W tym wypadku jedynie ta pierwsza opcja jest w porządku. Mam porównanie z innymi szamponami ( aż dwoma :P ) i efekt jak dla mnie nie jest zadowalający. Po pierwszej aplikacji byłam zaskoczona, ponieważ przy wmasowywaniu go w skórę powstał biały puszek, z którego część opadła na ziemię. Włosy były lekko podniesione, ale to tylko przez te moje ruchy wmasowywania go.



Suchy szampon najczęściej używałam podczas zimy, gdy rano jechałam od rodziców do siebie i w ten sam dzień, przed pracą myłam włosy (przez czapki szybko stawały się nieświeże). Czyli zależało mi na tym by włosy był świeże/uniesione przez max 3 godziny. No i niby były, ale....


Miałam przed nim jeszcze 2 szampony - z Farmony, który kupiłam dlatego, bo w składzie nie miał talku, tylko skrobię kukurydzianą (ten z Biedronki ma skrobię ryżową, a Forte Sweden o którym zaraz mowa ma niestety sole aluminium), ale nad nim nie będę się rozwodzić, bo był do kitu, bardzo szybko się skończył i z Forte Sweden właśnie. Przy nim był efekt uniesienia, nie przez wmasowanie, a od razu po użyciu spray'u, taki efekt jak po lakierze do wlosow, tylko subtelniejszy. I o to mi chodzi w suchych szamponach.



Przy okazji wklejam skład szamponu biedronkowego:
Butane, Propane, Isobutane, Oryza Sativa (Rice) Starch, Alkohol, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Water, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Benzophenone-4, Parfum

Radical - Farmona:
 Butane, Propane, Isobutane, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Alcohol Denat., Aloe Barbadensis Leaf Juice, Aqua (Water), Equisetum Arvense (Horsetail) Herb Extract, Parfum (Fragrance).

i Swiss O Par - Forte Sweden:
Butane, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Alcohol denat.,Aqua, Parfum, Limonene, Distearyldimonium Chloride, Linalool, Geraniol, Isopropyl Alkohol

Efekt po Biedronkowym mam identyczny jak po wmasowywaniu skrobii ziemniaczanej - efektu uniesienia zero, za to lekki jest po wmasowaniu go. No i też opada na dół ten biały puch. :) 

Tak więc za ten biały puch i mat podziękuję. Wolę umyć włosy, bo i tak nie doda moim włosom puszystości :)  Może w awaryjnych sytuacjach pomoże,  każdy ma inne oczekiwania :) Ja chyba kończę swoją przygodę z tymi produktami.
Jeszcze co do zapachu - mam wersję kwiatową, całkiem przyjemna. ;)  


Używacie suchych szamponów? 
Miłej niedzieli życzę.
Pozdrawiam :))

piątek, 8 maja 2015

Color Wear, Long Lasting Lipstick nr 4, Lovely

Przyszedł czas na obiecaną drugą recenzję (wczorajsza o lakierze do ust Wibo). Chciałabym tylko dodać, że do promocji, która trwa do niedzieli wliczają się również pomadki ochronne :) Dzisiaj rano pobiegłam do Rossmanna i kupiłam 3: Alterrę rumiankową, z granatem oraz Lovely z mentolem i aloesem. I to będą moje OSTATNIE zakupy z tej promki (mam nadzieję) :) Myślę, że w przyszłym tygodniu pokażę na blogu co kupiłam. 



Pomadkę o której dzisiaj mowa kupiłam podczas ubiegłorocznej, majowej promocji Rossmanna. I dacie wiarę, że zaczęłam malować się nią dopiero 3 miesiące temu? :) Koleżanka jak była u mnie wzięła ją z półki i powiedziała, że ma śliczny kolor. A ja dopiero wtedy sobie o niej przypomniałam O.o często tak mam, że zapominam o kosmetykach i wracam do nich po dłuuugim czasie.



Pojemność: 2g
Cena standardowa: 7,49zł
gdzie kupić? : Rossmann

Opis produktu
Pomadka do ust w formie kredki z formułą długotrwałą zapewnia intensywny matowy kolor przez wiele godzin. Aplikacja jest niezwykłe łatwa i precyzyjna dzięki kremowej teksturze.